Głogów Mobile



« | »

Głogowianie pokochali golf

Czy golf jest sportem dla tylko elit? Niekoniecznie. W Głogowie jego prekursorem był emerytowany górnik Bogdan Motylewski. To on właśnie pasją zaraził innych i choć wciąż amatorów białej piłeczki i kija nie ma zbyt wielu, to jednak sport ten staje się coraz bardziej popularny.
Jednym miłośników sportu na otwartych trawiastych terenach jest Jan Zinkiewicz, lekarz stomatolog. Jego dwaj kompanii, to także znani głogowianie: doktor Jacek Konieczny, współwłaściciel przychodni Konsylium oraz Bogdan Kowalczyk, prezes firmy Komak.

- Gdybym zaczął trenować mając sześć lat, dziś na pewno nie byłbym stomatologiem, a zawodowym graczem - wyznaje Jan Zinkiewicz i opowiada o początkach swojej przygody z golfem. A wszystko zaczęło się w 2005 roku w ... Jaczowie, gdzie kilku zapaleńców trenowało na niewielkim skrawku trawy. Po pierwszym kontakcie z kijem, przyszły pasjonat
golfa był cały obolały.

- Myślałem, że ręce mi odpadną - wspomina pan Jan i wyjaśnia, że podstawą w tym sporcie jest technika i, wbrew pozorom, nie jest ona łatwa. Stąd też za trud włożony w treningi, a później sukcesy można zarobić kolosalne pieniądze. Tak jak np. amerykański gracz Tiger Woods.

W Polsce jest 25 pól golfowych. Głogowianie mają najbliżej do Wrocławia oraz Kalinowa koło Niesulic w województwie Lubuskim. Nieco bliżej, bo koło Kożuchowa w Mirocinie Górnym jest także strzelnica golfowa. Ale wiedzą jak się gra na polach w Tunezji. Jan Zinkiewicz przyznaje, że co najmniej dwa razy w tygodniu musi wziąć kij do ręki i pograć. Ale jak podkreśla nie zatracił się w golfie na amen. - Każdy z nas normalnie pracuje i ma obowiązki rodzinne, dlatego nawet najwięksi pasjonaci muszą czasami odmówić sobie przyjemności - uśmiecha się pan Jan.

Wśród głogowian, którzy wybrali golfa na spędzenie wolnego czasu są także: Jacek Nawrot, Tomasz Czapczyński, Marek Kowalczyk i Robert Nowacki. Co ciekawe jest też kobieta, Danuta Czewrzyk.

Jak twierdzi Jan Zinkiewicz golf niekoniecznie jest drogim sportem, choć do najtańszych nie należy. Ale jak mówi głogowianin, każda pasja jest kosztowna, wymagająca poświęceń i podaje przykład narciarstwa, sportu, który jeśli ktoś uprawia z zamiłowaniem może kosztować rocznie nawet 10 tys. zł. - Podobnie jest z golfem - wyjaśnia.

Rozegranie jednej rundy zajmuje zawodnikom co najmniej pięć godzin. Warunkiem zrelaksowania się i osiągnięcia dobrych wyników jest przede wszystkim opanowanie. Każdy, kto wejdzie na pole golfowe musi także przestrzegać żelaznych zasad. Jedną z nich jest ta, że po zdobyciu punktu nie należy krzyczeć z radości. A wszystko po to, by inni gracze w spokoju mogli wykonać swoje uderzenia.

- To sport dla ludzi zrównoważonych. Uczymy się koncentracji i panowania nad emocjami, a otoczenie przyrody sprawia, że wypoczywamy psychicznie oraz fizycznie - wylicza zalety tej dyscypliny Jan Zinkiewicz, który choć trenuje dopiero piąty rok ma już swoje sukcesy. Podobnie zresztą jak pozostali głogowianie, którzy w Mistrzostwach Polski Lekarzy zajmują coraz to wyższe lokaty.

- Dziś nie wyobrażam już sobie życia bez golfa i wierzę, że z czasem będzie przybywać sympatyków tego sportu - mówi głogowianin.

Danuta Bartkowiak
Tygodnik Głogowski

Tag: sport pasja golf hobby emertyura relaks. wolny.czas

Dodane przez: Maciej_LION data: Lipiec 27, 2010.

Kategoria: Sport

0 Komentarzy

Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.

« | »





Strony


Ostatnie wpisy



O serwisie: Głogów Mobile

Strona przeznaczona na telefony komórkowe. Prowadzona przez serwis Malach. Zapraszamy na nasze strony!